fundacja-kubus.pl

Pełzanie niemowlaka: Kiedy? Jak wspierać? Co powinno niepokoić?

Pełzanie niemowlaka: Kiedy? Jak wspierać? Co powinno niepokoić?

Napisano przez

Julianna Nowakowska

Opublikowano

16 lis 2025

Spis treści

Jako rodzice często z niecierpliwością obserwujemy każdy nowy etap w rozwoju naszych pociech. Pełzanie to jeden z tych momentów, który otwiera przed dzieckiem zupełnie nowy świat świat samodzielnego przemieszczania się i odkrywania. W tym artykule przyjrzymy się, kiedy maluchy zazwyczaj zaczynają pełzać, dlaczego ten etap jest tak ważny i jak mądrze wspierać swoje dziecko w tej fascynującej podróży.

Pełzanie u niemowląt: kluczowy etap rozwoju między 6. a 8. miesiącem życia

  • Typowy wiek rozpoczęcia pełzania to 6-8 miesięcy, z możliwością wahań od 6 do 10 miesięcy.
  • Pełzanie jest pierwszą formą samodzielnego przemieszczania się, wzmacniającą mięśnie i koordynację.
  • Wzorcowe pełzanie jest naprzemienne, ale istnieją też inne style, takie jak "foczenie" czy ruch w tył.
  • Kluczowe dla rozwoju mózgu, koordynacji i integracji sensorycznej.
  • Wspieraj dziecko, zapewniając bezpieczną przestrzeń i motywujące zabawy.
  • Konsultacja ze specjalistą jest wskazana, gdy dziecko nie przemieszcza się samodzielnie po 9-10 miesiącu lub wykazuje uporczywą asymetrię.

Kiedy maluch zaczyna pełzać i odkrywać świat? Z moich obserwacji i doświadczeń wynika, że większość niemowląt rozpoczyna pełzanie między 6. a 8. miesiącem życia. To jednak tylko statystyczne ramy, ponieważ rozwój każdego dziecka jest indywidualny i unikalny. Niektóre maluchy mogą zacząć pełzać nieco wcześniej, inne zaś potrzebują więcej czasu, co jest zupełnie normalne pełzanie może pojawić się nawet do 10. miesiąca życia. Ważne, aby pamiętać, że jest to pierwsza umiejętność samodzielnego przemieszczania się, która otwiera przed dzieckiem nowe możliwości eksploracji otoczenia.

Zanim dziecko zacznie pełzać, zazwyczaj daje nam pewne sygnały gotowości. Obserwuję, że maluchy intensywnie pracują nad wzmocnieniem mięśni tułowia, szyi i rąk. Aktywność na brzuchu, czyli popularne "tummy time", jest tu kluczowa. Dziecko coraz sprawniej unosi głowę, podpiera się na przedramionach, a potem na wyprostowanych rączkach, próbując odpychać się od podłoża. Te wszystkie ćwiczenia budują siłę i stabilność, które są niezbędne do rozpoczęcia pełzania.

Pełzanie dlaczego to tak ważny etap rozwoju?

  • Wzmacnianie mięśni: Pełzanie intensywnie angażuje i wzmacnia mięśnie tułowia, szyi, barków i brzucha. To fundament dla dalszego rozwoju ruchowego, przygotowujący ciało do bardziej złożonych ruchów.
  • Rozwój koordynacji ruchowej i równowagi: Ruchy naprzemienne podczas pełzania doskonale ćwiczą koordynację między prawą a lewą stroną ciała, a także rozwijają zmysł równowagi. To niezbędne umiejętności, które będą wykorzystywane w raczkowaniu, siadaniu, a finalnie w chodzeniu.
  • Stabilizacja tułowia: Silny i stabilny tułów jest bazą dla wszystkich ruchów kończyn. Pełzanie pomaga w budowaniu tej stabilności, co jest kluczowe dla prawidłowej postawy w przyszłości.
  • Przygotowanie do raczkowania i chodzenia: Pełzanie to naturalny wstęp do raczkowania, a następnie do chodzenia. Dziecko uczy się kontrolować swoje ciało w przestrzeni, planować ruchy i pokonywać przeszkody.
  • Rozwój propriocepcji: Podczas pełzania dziecko intensywnie odczuwa swoje ciało w kontakcie z podłożem, co stymuluje propriocepcję, czyli zmysł czucia głębokiego. Jest to niezwykle ważne dla świadomości ciała i precyzji ruchów.

Co więcej, naprzemienne ruchy podczas pełzania mają ogromne znaczenie dla rozwoju mózgu. Stymulują one współpracę obu półkul mózgowych, co jest fundamentalne dla wielu przyszłych zdolności poznawczych, takich jak czytanie, pisanie, liczenie czy logiczne myślenie. Pełzanie wpływa również na rozwój percepcji przestrzennej i integracji sensorycznej. Z moich obserwacji wynika, że dzieci, które pomijają etap pełzania, mogą w przyszłości być bardziej narażone na trudności w nauce, problemy z koordynacją czy nawet wady postawy. Dlatego tak ważne jest, aby wspierać malucha w tym etapie.

Zdobycie umiejętności samodzielnego przemieszczania się to prawdziwy przełom w życiu dziecka. Obserwuję, jak maluchy, które zaczynają pełzać, stają się bardziej pewne siebie i zyskują ogromne poczucie sprawczości. Mogą samodzielnie dotrzeć do interesującej zabawki, zbadać nowy zakątek pokoju. To nie tylko rozwój fizyczny, ale także ogromny krok w rozwoju emocjonalnym budowanie niezależności i zaufania do własnych możliwości w odkrywaniu otoczenia.

Różne style pełzania: poznaj małych odkrywców

Za wzorcowe pełzanie, które najlepiej stymuluje rozwój, uważa się pełzanie naprzemienne. Polega ono na tym, że prawa ręka i lewa noga poruszają się do przodu jednocześnie, a następnie lewa ręka i prawa noga. Dziecko opiera się na łokciach i aktywnie odpycha się dużym palcem stopy, co zapewnia efektywny ruch do przodu. Ten skoordynowany ruch jest niezwykle korzystny dla rozwoju koordynacji i współpracy półkul mózgowych.

Jednakże, jako ekspertka, wiem, że niemowlęta są niezwykle kreatywne w swoich sposobach przemieszczania się. Często obserwujemy różne, czasem nietypowe style pełzania:

  • Pełzanie do tyłu: To dość powszechne na początku, gdy ręce dziecka są silniejsze niż nogi. Maluch odpycha się rączkami, ale nie potrafi jeszcze skoordynować ruchu nóg do przodu, co skutkuje cofaniem się.
  • "Foczenie" lub styl komandosa: Dziecko podciąga się na rękach, podczas gdy nogi są biernie ciągnięte za tułowiem. Brzuch cały czas przylega do podłoża.
  • Pełzanie jednostronne ("na rannego żołnierza"): Maluch odpycha się głównie jedną ręką i jedną nogą, co prowadzi do asymetrycznego ruchu i często do obracania się w kółko.
  • Ruchy homolateralne (jak żyrafa): W tym stylu dziecko przesuwa jednocześnie prawą rękę i prawą nogę, a następnie lewą rękę i lewą nogę. Brakuje tu naprzemienności, co jest mniej korzystne dla rozwoju koordynacji.

Czy te nietypowe style są powodem do niepokoju? Zazwyczaj nie. Wiele dzieci eksperymentuje z różnymi sposobami przemieszczania się, zanim znajdzie ten najbardziej efektywny. Jeśli dziecko rozwija się prawidłowo, jest aktywne i próbuje różnych ruchów, te style są często przejściowe. Powodem do konsultacji ze specjalistą może być jednak uporczywa asymetria (gdy dziecko stale używa tylko jednej strony ciała) lub jeśli towarzyszą temu inne niepokojące sygnały, o których opowiem później.

Cecha Pełzanie Raczkowanie
Pozycja ciała Na brzuchu, tułów przylega do podłoża Na dłoniach i kolanach, tułów uniesiony nad podłożem
Wiek wystąpienia Zazwyczaj 6-10 miesięcy Zazwyczaj 7-10 miesięcy
Poprzedza Zazwyczaj poprzedza raczkowanie Zazwyczaj poprzedza chodzenie, często poprzedzone pełzaniem

Jak wspierać dziecko w nauce pełzania? Praktyczne wskazówki

Moje doświadczenie pokazuje, że kluczem do wspierania dziecka w nauce pełzania jest przede wszystkim stworzenie odpowiednich warunków. Regularne kładzenie dziecka na brzuchu, czyli "tummy time", jest absolutną podstawą. To właśnie wtedy maluch wzmacnia mięśnie niezbędne do pełzania. Równie ważne jest przygotowanie bezpiecznej i stymulującej przestrzeni. Upewnij się, że podłoże jest twarde, ale nie śliskie idealnie sprawdzi się mata piankowa lub dywan. Unikaj zbyt miękkich powierzchni, które utrudniają odpychanie się i stabilizację.

Oto 5 prostych ćwiczeń i zabaw, które motywują dziecko do pełzania:

  1. Zabawki poza zasięgiem: Umieść ulubioną zabawkę dziecka tuż poza jego zasięgiem, tak aby musiało się wyciągnąć i spróbować do niej dotrzeć. Pamiętaj, aby nie frustrować malucha zabawka powinna być na tyle blisko, by czuł, że jest w stanie ją zdobyć.
  2. Zabawy w turlanie: Delikatnie turlaj dziecko z pleców na brzuch i z brzucha na plecy. To ćwiczenie wzmacnia mięśnie tułowia i uczy kontroli nad ciałem, co jest przydatne w pełzaniu.
  3. Pivoty (obroty wokół własnej osi): Gdy dziecko leży na brzuchu, zachęcaj je do obracania się wokół własnej osi, aby dosięgnąć zabawki. To doskonałe ćwiczenie na wzmocnienie mięśni brzucha i barków.
  4. "Mostek" z rąk: Kiedy dziecko leży na brzuchu i podpiera się na przedramionach, możesz delikatnie unieść jego biodra, tak aby poczuło ciężar na rączkach. To pomaga w przygotowaniu do uniesienia tułowia.
  5. Sięganie po zabawki: Kładź zabawki raz z jednej, raz z drugiej strony dziecka, zachęcając je do sięgania po nie raz jedną, raz drugą ręką. To ćwiczenie rozwija koordynację i wzmacnia mięśnie obręczy barkowej.

Pamiętajmy również o odpowiednim ubiorze. Wybierajmy ubrania, które nie krępują ruchów dziecka i pozwalają mu swobodnie przemieszczać się po podłożu. Luźne body, spodenki czy rajstopki będą znacznie lepsze niż sztywne jeansy, które mogą utrudniać ruchy i powodować dyskomfort.

Zdjęcie Pełzanie niemowlaka: Kiedy? Jak wspierać? Co powinno niepokoić?

Kiedy brak pełzania powinien niepokoić? Sygnały do konsultacji

Chociaż rozwój każdego dziecka jest indywidualny, istnieją pewne "czerwone flagi", które powinny skłonić rodziców do konsultacji ze specjalistą. Zawsze podkreślam, że lepiej rozwiać wątpliwości niż czekać. Oto sygnały, na które warto zwrócić uwagę:

  • Brak chęci do samodzielnego przemieszczania się po 9-10 miesiącu życia: Jeśli dziecko w tym wieku nie wykazuje żadnych prób przesuwania się, turlania czy pełzania, warto to skonsultować.
  • Uporczywa asymetria pełzania: Jeśli dziecko stale używa tylko jednej strony ciała do odpychania się lub przemieszcza się w sposób, który wyraźnie faworyzuje jedną stronę, może to wskazywać na potrzebę interwencji fizjoterapeuty.
  • Wiotkość mięśni (hipotonia): Jeśli dziecko wydaje się "lejące się" przez ręce, ma trudności z utrzymaniem głowy lub jego mięśnie wydają się zbyt luźne, to jest to sygnał do konsultacji.
  • Trudności z podnoszeniem głowy: Niemowlę, które ma problem z uniesieniem głowy w pozycji na brzuchu, może mieć osłabione mięśnie szyi i tułowia.
  • Ogólne opóźnienie rozwoju ruchowego: Jeśli obserwujesz, że dziecko osiąga kolejne kamienie milowe rozwojowe znacznie później niż rówieśnicy, warto to omówić z pediatrą.
  • Brak jakiegokolwiek samodzielnego przemieszczania się u rocznego dziecka: Roczne dziecko powinno już potrafić przemieszczać się w jakiś sposób czy to pełzając, raczkując, czy nawet wstając i stawiając pierwsze kroki. Brak jakiejkolwiek formy samodzielnego ruchu jest powodem do niepokoju.

Warto również pamiętać, że niektóre dzieci po prostu pomijają etap pełzania, przechodząc bezpośrednio do raczkowania lub nawet od razu do chodzenia. Jeśli ogólny rozwój dziecka jest harmonijny, maluch jest aktywny, sprawnie czworakuje (jeśli raczkuje) i nie ma żadnych innych niepokojących objawów, pominięcie pełzania zazwyczaj nie jest powodem do obaw. Każde dziecko ma swoją ścieżkę rozwoju.

W przypadku jakichkolwiek wątpliwości dotyczących rozwoju ruchowego dziecka, zawsze zachęcam do konsultacji. Pierwszym punktem kontaktu powinien być pediatra, który oceni ogólny stan zdrowia i rozwój malucha. W razie potrzeby, pediatra może skierować Was do fizjoterapeuty dziecięcego. Fizjoterapeuta jest w stanie dokładnie ocenić wzorce ruchowe dziecka, zidentyfikować ewentualne trudności i zaproponować odpowiednie ćwiczenia wspierające jego rozwój. Pamiętajmy, że wczesna interwencja często przynosi najlepsze rezultaty.

Źródło:

[1]

https://www.bebiprogram.pl/dziecko-rozwoj-i-zywienie/rozwoj/wspieranie-rozwoju-dziecka/pelzanie-niemowlaka-kiedy-i-jak-maluch-zaczyna-pelzac

[2]

https://kidsmedic.pl/artykuly/kiedy-dziecko-zaczyna-pelzac-czyli-rozwoj-malucha-pod-lupa/

[3]

https://kabum.pl/kiedy-dziecko-zaczyna-pelzac-i-jak-je-wspierac/

[4]

https://kursnadziecko.pl/blog/pelzanie-u-niemowlaka-kiedy-dziecko-zaczyna-pelzac-jak-wspierac-ten-etap-zanim-zacznie-raczkowac/

FAQ - Najczęstsze pytania

Zazwyczaj niemowlęta zaczynają pełzać między 6. a 8. miesiącem życia, choć rozwój jest indywidualny i może to nastąpić nawet do 10. miesiąca. To ich pierwsza umiejętność samodzielnego przemieszczania się.

Tak, wiele dzieci eksperymentuje z różnymi stylami pełzania, takimi jak pełzanie do tyłu czy "foczenie". Zazwyczaj nie jest to powód do niepokoju, chyba że ruch jest uporczywie asymetryczny.

Jeśli dziecko nie wykazuje żadnych chęci do samodzielnego przemieszczania się po 9-10 miesiącu lub występują inne niepokojące sygnały (np. asymetria, wiotkość), zaleca się konsultację z pediatrą lub fizjoterapeutą dziecięcym.

Niektóre dzieci pomijają pełzanie, przechodząc bezpośrednio do raczkowania. Jeśli ogólny rozwój dziecka jest harmonijny i sprawnie czworakuje, zazwyczaj nie ma powodów do obaw.

Oceń artykuł

rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

Tagi:

Udostępnij artykuł

Julianna Nowakowska

Julianna Nowakowska

Nazywam się Julianna Nowakowska i od wielu lat angażuję się w tematykę dziecięcą, analizując różnorodne aspekty związane z ich rozwojem i edukacją. Posiadam doświadczenie jako redaktor specjalizujący się w tworzeniu treści, które mają na celu wspieranie rodziców oraz opiekunów w zrozumieniu potrzeb najmłodszych. Moja pasja do pisania o dzieciach skłoniła mnie do zgłębiania takich obszarów jak psychologia dziecięca, pedagogika oraz zdrowie dzieci. Dzięki mojemu wieloletniemu zaangażowaniu w branży, posiadam głęboką wiedzę na temat najnowszych badań i trendów dotyczących wychowania dzieci. Staram się przekazywać te informacje w przystępny sposób, aby każdy mógł je zrozumieć i zastosować w praktyce. Moim celem jest dostarczanie rzetelnych, aktualnych i obiektywnych treści, które pomogą rodzicom w podejmowaniu świadomych decyzji dotyczących ich dzieci. Wierzę, że edukacja i wsparcie dla rodziców są kluczowe w wychowaniu zdrowych i szczęśliwych dzieci.

Napisz komentarz

Share your thoughts with the community